Trekking o zachodzie słońca w górach Montalbo
Powiecie ona oszalała :-). Kto chodzi po górach o zachodzie słońca i podczas pełni księżyca, to chyba tylko lunatycy i wilkołaki :-).
Uwierzcie mi jednak, ze jest to jedna z naszych piękniejszych i w dodatku moich ulubionych, nie tak wycieczek, ale własnie experiences czyli doświadczeń, które proponujemy.
Wybraliśmy na ta przygodę jedno z piękniejszych miejsc w Siniscolii. Jest to jeden z najwyższych szczytów śnieżnobiałych gór Montalbo, Punta Cupeti 1029 m. Z jej szczytu rozpościera się cudowny widok na wschodnie wybrzeże i interior wyspy Jeśli mamy szczęście i widoczność jest bardzo dobra, dostrzeżemy także wysokie szczyty sąsiedniej Korsyki i najwyższe szczyty sardyńskich gór Gennargentu. Nie wspomnę już o Capo Figari, o wyspie Tavolara czy o Zatoce Orosei, które mamy prawie w zasięgu reki. Jeśli zerkniemy w interior wyspy przed nami ukażą się szczyty gór i pagórki, na zboczu których przycupnęły malutkie wioski, które po zmroku przypominają migoczące drogocenne kamienie.
Widok jest cudowny, a kolory, które zmieniają się z minuty na minute, nie do opisania. Po drodze na szczyt, przejdziemy tzw. S’iscala de su tassu czyli schodkami cisów pospolitych, które porastały kiedyś Sardynie. Prawie sekretne przejście, które zaprowadzi nas na górska polane, skąd będą dzieliły nas już minuty od szczytu. Spotkamy pasterski szałas i ruiny zagród dla owiec. A my, po tym jak dotrzemy na szczyt, spowici absolutna cisza, czasami przerwana dzwonkami kóz lub owiec wypasających się wysoko w górach, będziemy podziwiali ten cudowny krajobraz skąpany w promieniach zachodzącego słońca . Ale to nie koniec, w oczekiwaniu na księżyc w pełni, który wyłoni się z otchłani morskich, zasiądziemy do malej uczty na szczycie Punta Cupeti! Przygotowaliśmy dla Was mała degustacje naszych produktów.


Takie zachody czekają na ciebie
O degustacji: Pane, Casu e Vino a rasu
Jest to słynne sardyńskie powiedzenie, które podkreśla sardyńską gościnność. A co oznacza? Chleba, sera i wina do pełna, tych trzech produktów nigdy nie brakowało w sardyńskich domach i nawet jeśli niespodziewany gość pojawiał się w progach domu zawsze został poczęstowany chlebem carasau, serem i winem. Dlatego tez wiele z naszych wycieczek kończy się degustacja naszych lokalnych produktów.
Podczas naszej wycieczki w góry Montalbo postanowiliśmy podtrzymać tradycję i zaprosić naszego gościa, na tradycyjny sardyński poczęstunek, aby uczcić zdobycie szczytu. Będziemy cieszyć się zachodem słońca podczas degustacji tradycyjnego chleba Carasau wykonanego w naszej rodzinnej piekarni, a także sera Pecorino od naszych przyjaciół pasterzy z Siniscolii, którzy produkują tradycyjny sardyński ser owczy już od pokoleń. Wszystko to w towarzystwie czerwonego wina z rodzinnej winnicy w Siniscola oraz z Pompia z Siniscola, który jest bardzo rzadkim deserem zrobionego z cytrusa pompia, który rośnie tylko na wschodnim wybrzeżu Baronii.

Degustacja na szczycie
A później?
Później bedzie już z górki :-). Po tym jak powitamy księżyc, wrócimy szlakiem do naszych samochodów. W drodze powrotnej księżyc w pełni oświetli naszą drogę, często schodzę bez latarki jest tak jasno ! A piecze nad nami bedzie sprawował nasz milczący przyjaciel, mówiąc: “do zobaczenia podczas następnej pełni”:-)
Dlaczego góry Montalbo?
Baronia jest historycznym regionem, w którym mieszkam, a góry Montalbo to jeden z symboli naszego regionu. Biegnie tutaj wiele szlaków, ale jednym z moich ulubionych miejsc jest Punta Cupeti, ponieważ jest to świetny punkt widokowy, szlak prowadzący na szczyt jest łatwy i panoramiczny i w krótkim czasie wejdziemy na szczyt.
Zapytacie, czy nie nudzę się wędrując cały czas tym samym szlakiem? Odpowiem, nie. A wiecie dlaczego? Ponieważ, za każdym razem wydaje mi się, jakbym była tutaj po raz pierwszy. Każde wejście na Punta Cupeti to nowe wrazenia i spotkania: fioletowe krokusy pod koniec sierpnia, stado kóz, które przebiega mi drogę, górskie polany usiane żółtymi kwiatami, kolorowe motyle, latające z kwiatka an kwiatek…. no i za każdym razem nowo poznani ludzie !

Montalbo, Punta Cupeti
Skąd pomysł na taka wycieczkę?
Lubimy rzeczy oryginalne, sami zawsze układamy nasze programy, które testujemy i staramy się, aby nasi goście poznali autentyczna Sardynie.
Lubimy chodzić po górach, ale niestety letnie upały nie sprzyjają górskim wędrówkom. Dlatego, siedząc przy lampce wina, (przy winie rodzą się najlepsze pomysły :-)) pomyśleliśmy, dlaczego nie zaproponować wieczornych spacerów w górach obowiązkowo z degustacja i czasami z muzyka. Nie miało to być nic frasującego, ale przyjemny spacer, łatwy i piękny szlak, mila atmosfera i oderwanie się od zatłoczonego wybrzeża. I przede wszystkim zaoferowanie czegoś innego, niż klasyczne już wycieczki Costa Smeralda i Orgosolo z obiadem u pasterzy.
I tak powstała nasza wędrówka o zachodzie słońca i w pełni księżyca.
Początkowo chodziliśmy sami, publikowaliśmy zdjęcia i z każdym razem przybywało nam osób, które chciały dołączyć do nas.
Dla kogo jest ta wycieczka?
Dla wszystkich ! Były z nami tez male dzieci :-). Najmłodszy uczestnik wyprawy ( wersja dzienna) to 9 miesięczna Hania !
Jeśli szukasz innych wrażeń, jesteś spragniony ciszy, chcesz poznać inna Sardynie, szukasz kontaktu z lokalsami i chcesz zobaczyć coś innego niż tylko piękne plaże to ta wyprawa jest dla ciebie !
Mozecie oczywiście sami wejść na szczyt, ale wiecie, ze oprócz spotkań z flora i fauna liczy się tez kontakt z drugim człowiek, szczególnie dzisiaj, kiedy jesteśmy zabiegani, nie mamy na nic czasu i do codziennej komunikacji używamy telefonu.

Odpoczynek na szczycie Punta Cupeti
Video
Oto film promujący nasza wycieczkę, który nagrywaliśmy podczas jednej z naszych ostatnich wypraw w Montalbo. Mamy nadzieję, że Ci się spodoba. Jeśli chcesz dołączyć do następnej wycieczki Montalbo o zachodzie słońca i podczas pełni księżyca, zarezerwuj tutaj Trekking w górach Montalbo. Nie zapomnij tez śledzić nas na Facebooku.






